Gdańsk Manchester i Gdańsk Stavanger

Gdańsk Manchester i Gdańsk Stavanger

Gdańsk Stavanger i Gdańsk Manchester

Opowieści z samolotu

Miałem ostatnio przyjemność podróżowania tanimi liniami lotniczymi i to dwukrotnie. Odczucia? Niewiarygodne. Dlaczego? Bo barwienie było poznać tych wszystkich ciekawych ludzi i patrzeć na te dziwne, niektóre nawet bardzo dziwaczne sytuacje. Oto najciekawsze z nich. Kierunek Gdańsk Stavanger. Młoda matka z kilku miesięcznym dzieckiem. Dziecko mimo swojego bardzo młodego wieku, chłopiec miał nie więcej niż dwanaście miesięcy, nie chciał siedzieć na matczynych kolankach, wolał raczkować po pokładzie samolotu, zamiatając ubrankiem całą podłogę. Uciekał matce wszędzie – był pod nogami starszych dziadków, odhaczył stewardesę. Mama mimo, że usilnie próbowała go złapać, to udało jej się to dopiero przed końcem lotu. Sytuacja numer dwa. Kierunek Gdańsk Manchester. Młoda para: dziewczyna i chłopak, na około dziewiętnasto – dwudziestoletni. Był to chyba pierwszy lot dziewczyny. Chłopak wyluzowany zajął miejsce przy oknie. Dziewczyna była tak zestresowana, że trzeba było ją na siłę prowadzić. Gdy samolot wystartował dziewczyna ze strachu schowała głowę między kolana chłopaka. Chyba chciała przesiedzieć tak cały lot. Stewardesa zobaczywszy, że dziewczyna leży między nogami, narobiła rabanu na pół samolotu. Oj długo młodzi musieli tłumaczyć się załodze, że między nimi nic na tym siedzeniu nie doszło. Ale przynajmniej dziewczyna zapomniała o strachu przed lataniem.

Podobne wpisy o turystyce oraz podróżach:

Frazy kluczowe: orienteering miejski na imprezę integracyjną, Gniewiński portal, Aquaclear przydomowe oczyszczalnie ścieków, księgowość wspólnoty Rawa Mazowiecka, zerwany triceps, onlynails cennik, Minikoparka Gorlice, żwir siany ostrów, wałki pa66, GAP Fakturowy BMW, internorm okno kf410

Top